Archive for grudzień, 2006

Przechowywanie roweru w zimie

Tak jak obiecałem jakiś czas temu pokazuję w jaki sposób zimuje mój rower.

  • Rower wyczyściłem z grubego brudu.
  • Zdjąłem łańcuch, zamknąłem go w słoiku i zalałem olejem.
  • Przerzutki przerzuciłem na biegi na których sprężyny są najmniej naciągnięte.
  • Powyjmowałem fajki z hamulców.
  • Powyjmowałem pancerzyki z przelotek.
  • Poluzowałem zacisk w szybkozamykaczach i klamrze podsiodłowej.
  • Spuściłem większość (ale nie całe) powietrza z dętek.
  • Podwiesiłem rower na lince około 15 cm nad ziemią w kotłowni - najcieplejszym i najsuchszym pomieszczeniu piwnicy.

Wszystkie powyższe czynności zrobiłem po to, aby nic nie było napięta. Niepotrzebne napięcie linek, sprężynek itp. przez parę miesięcy przerwy między sezonami spowodowało by niepotrzebne ich wyciągnięcie a co za tym idzie osłabienie.

foto foto

Ostre koło ukończone

Przez cały ubiegły weekend kończyłem składanie ostrego. Byłby gotowy wcześniej, ale miałem pewne komplikacje z tylną piastą - kulki nie układały się na środku bieżni, a to z powodu wymiany ośki na grubszą (przedniej na tylną). Ponownie musiałem ją wymienić, gdy okazało się, że szybkozamykacz nie jest wystarczająco mocny, aby utrzymać koło.

Wykorzystane części:

  • rama, widelec, stery, wspornik, kierownica, support, sztyca, siodło, przedni hamulec z klamką, przednia opona z roweru Victus Rider
  • przednie koło, tylna obręcz, tylna opona, tylna zębatka, korba, pedały z roweru Kelly’s Oxygen
  • pancerzyk i linka hamulca, łożyska, noski do pedałów, tylna oś, łańcuch, śrubki, podkładki i nakrętki kupione w sklepie (nowe części)
  • tylna piasta (używana) kupiona na allegro
  • dodatkowe opłaty to materiały użyte do malowania ramy oraz koszt zaplecenie tylnego koła

Całkowity koszt jest mniejszy 300 zł :D

Była już oczywiście pierwsza przejażdżka. Na ostrym jeździ się świetnie! Więcej wrażeń napiszę wkrótce.

foto foto

Canon PowerShot A710 IS - kupiony!

Wczoraj kupiłem nowy aparat fotograficzny Canon PowerShot A710 IS. Dałem za niego 1179 zł. Dokupiłem jeszcze futerał (za 45zł). Kartę mam od poprzedniego aparatu. Baterie (akumulatorki AA) mam od lampki rowerowej.

Jest bez porównania lepszy od mojego poprzedniej (taka zabawka) cyfrówki.

Aparat ten wybrałem oczywiście po przeczytaniu opinii i opisów w internecie. Wahałem się jeszcze między Panasonic-iem TZ1, ale po obejrzeniu zdjęć w ciemnych pomieszczeniach i widząc szumy jakie powstają zrezygnowałem.

Co mnie skłoniło do kupienia tej cyfrówki:

  • małe rozmiary i waga (bez baterii ok. 210 g),
  • stabilizacja obrazu,
  • 6x krotny zoom optyczny,
  • pełny “manual”.

Linki:

Jak popstrykam większą ilość zdjęć w różnych warunkach napiszę małą recenzję :D

foto