Ostre koło - moja koncepcja

Niedawno postawiłem sobie zadanie na przerwę międzysezonową - złożyć ostre koło czyli rower posiadający tylko jedno przełożenie i nie mający wolnobiegu.

Po przejrzeniu wielu polskich i zagranicznych stron oraz forów podjąłem decyzję o budowie nietypowego OK (skrót ostre koło) - bo na kołach 26″. Oczywiście nie będzie to pierwszy tego typu rower - wystarczy przeglądnąć stronę 63xc.com. Najbardziej typowym FG (ang. fixed gear, pol. ostre koło) jest przerobiona kolarzówka, a ja będę przerabiał górala i to na dodatek makrokesza (tani rower kupiony w markecie)!

Dlaczego w ogóle pomysł stworzenia takiego roweru?
Potrzeba matką wynalazków. :)
Potrzebuję rower niezawodny i tani - po to aby można go było zostawić na ulicy bez obaw, że ktoś go ukradnie albo że zmoknie i zardzewieje. Im mniej osprzętu tym rower staje się lżejszy, mniej jest rzeczy do konserwacji lub popsucia oraz zwraca mniejszą uwagę potencjalnego złodzieja. Innym aspektem jest fakt, że konieczna jest wprawa i kondycja żeby takim rowerem móc wygodnie i bezpiecznie jeździć. Sądzę, że nabyte doświadczenie zaprocentuje podczas jazdy na zwykłym rowerze.

Bazą do budowy mojego fixa będzie rama wyjęta z roweru Rider firmy Victus zakupionego w kwietniu 1999 roku . Widelec tego makrokesza złamałem po paru miesiąca użytkowania - dlatego użyję innego (dokupionego po wypadku). Makrokeszowa będzie także kierownice ze wspornikiem, sztyca oraz stery. Reszta części będzie sprzętem zdjętym z mojego zwykłego roweru (zdjętym będz z powodu zużycia albo z chęci unowocześnienia). Dwie części muszę dokupić - przednia piasta pod tarczę (którą przerobię na tylną piastę FG) oraz support.

foto foto foto

Na bieżąco będę zdawał relację z postępów prac nad moim OK :D

Brak komentarzy

No comments yet

Leave a reply