Max trip of season ‘06
Dziś zaliczyłem dzień w którym zrobiłem największą ilość kilometrów. Pogoda była nawet OK (lekki wiatr, słonecznie, ~18 *C). Od godziny 11:00 do 13:30 zrobiłem rundkę po “małej pętli Bikemaraton Poznań ‘06″ (około 50 km). Wróciłem do domu, zjadłem obiad, poszedłem do fryzjera i na szczepienie przeciw grypie. Około godz. 16 zmieniłem łańcuch na czysty (teraz mam dwa łańcuchy - więc jak jeden się zabrudzi to go zmieniam i bez czekania aż smar wsiąknie mogę jechać dalej na drugim). Następnie zrobiłem prawie dokładnie tą samą pętlę. W sumie wyszło 101 km!