Założyłem nowy sprzęt
W sobotę wieczorem i niedzielę po południu zrobiłem generalny remont mojego rowerku.
Cały wymieniony w poprzednim wpisie sprzęt założyłem. Miałem trochę problemów ze zdjęciem starej korby (bo mój klucz do tego celu miał już trochę zjechany gwint), ale jakoś dałem radę. Dodatkowo musiałem kupić jeszcze opaskę (plastikowa tasiemka między obręczą a dętką) ponieważ osoba składająca koła nie dała jej w zestawie.
Rower wypucowałem i naoliwiłem - działa jak nowy
Szkoda tylko, że nie ma pogody aby sprawdzić jak się jeździ
Jak potestuje to podzielę się spostrzeżeniami.

Witam rowerzystę z okolic! Ciekawa stronka - sympatycznie się wszystko czyta. Przy okazji zapraszam na moją stronę rowerową.