Trasą Bike Maraton Poznań 2006

W dniu 20 sierpnia odbył się - po raz pierwszy w Poznaniu - wyścig rowerowy Bike Maraton. Tego dnia nie mogłem wystartować - musiałem być na rodzinnej imprezie, szkoda mi było także pieniędzy na wpisowe i zakup kasku (obwiązkowego na trasie).

foto

Moje ostatnie wyjazdy kierowałem właśnie w te rejony po których jeździli zawodnicy. Dwukrotnie przejechałem całą pętlę wiodącą po Wielkopolskim Parku Narodowym. Muszę przyznać droga jest trudniejsza od tego co przywykłem jeździć. Jest parę stromych choć krótkich podjazdów i zjazdów w trudnym terenie, jest piach, wyboje, jest błoto - czyli wszystko to co “tygryski” uwielbiają :-)

Odcinkiem z Łęg Dęmińskich do Lasku Wireńskiego nie jechałem w całości - ale wiem, że trudność odcinka jest podobna do drogi jaką pokonuję z domu do Trzebawia (gdzie wjeżdżam na “pętlę” Bike Maratonu).

Sądzę, że z moją obecną kondycją, przygotowaniem technicznym oraz sprawnością roweru byłem w stanie przejechać całą trasę i nawet powalczyć z zawodowcami ;-)

Brak komentarzy

No comments yet

Leave a reply