Czyszczenie łańcucha – fotoinstrukcja
Przeglądając statystyki zauważyłem, że dużo wejść jest generowanych przez ludzi szukających informacji o czyszczeniu łańcucha i roweru. Dla tych właśnie osób zrobiłem tą oto fotoinstrukcję pokazującą krok po kroku czyszczenie łańcucha.
Niektóre zdjęcia robiłem jedną ręką lub przez rękawiczkę dlatego nie są najlepszej jakości, ale na pewno wystarczająco dobre aby pomóc w zrozumieniu tematu.
1. Należy ustawić rower tak, aby stał stabilnie a jednocześnie bez problemów dało się kręcić pedałami (korbą).

2. Na początek należy wyczyścić łańcuch z grubego brudu. Dolną część łańcucha chwyta się mocno przez szmatkę i kręci pedałami w tył (odwrotnie do ruchu wskazówek zegara).
3. Aby porządnie wyczyścić rower konieczne jest zdjęcie łańcucha. W większości modeli aby to zrobić należy użyć specjalny klucz. Ja mam na szczęście łańcuch firmy SRAM. W tym modelu jest specjalne ogniwo-zapinka (patrz foto) – które można rozpiąć rękoma. Ogniwo to zawsze najpierw spryskuje WD-40 aby ułatwić rozpięcie.
4. Po zdjęciu łańcucha przy użyciu starej szczoteczki do zębów zdrapuję przylepiony bród i błoto zarówno z boków łańcucha jak i w części w której łańcuch styka się z trybami.
5. Oczyszczony łańcuch układam w plastikowym pudełku, tak aby cały leżał na dnie. Zalewam wszystko benzyną ekstrakcyjną tak aby cały łańcuch był pod powierzchnią cieczy. Przy użyciu pędzla można przyspieszyć proces czyszczenia.
Używam benzyny ekstrakcyjnej ponieważ bardzo dobrze rozpuszcza wszystkie smary i oleje (do których to przylepiony jest bród na łańcuchu). Bardzo dobrze penetruje i wypiera wodę. Można też użyć zwykłej benzyny lub nafty ale one bardziej śmierdzą.
Benzynę ekstrakcyjną można kupić w sklepach z farbami lub marketach budowlanych. Do jednego czyszczenia wystarczy 1/4 litra.

6. Gdy łańcuch się moczy, przy użyciu twardej szczotki należy oczyścić tryby (kasetę oraz korbę) z zanieczyszczeń.

7. Po wyjęciu łańcucha z kąpieli musi on odcieknąć i wyschnąć.
8. Szczoteczką trzeba wyczyścić przerzutkę tylną. Można ją maczać w użytej wcześniej benzynie co przyspiesza usuwanie zanieczyszczeń.
9. Po założeniu łańcucha należy go nasmarować olejem przeznaczonym do łańcuchów. Inne oleje (silnikowy czy jadalny) się do tego nie nadają ponieważ zbyt szybko tracą swoje własności – częściej trzeba smarować łańcuch. Nie należy także używać WD-40. Środki tego typu nadają się do usuwania rdzy i wypierania wody, ale nie do smarowania!
Smarowanie jest proste. Obracając pedałami w tył należy polewać olejem łańcuch.

10. Po nasmarowaniu łańcucha nie można używać roweru przez co najmniej parę godzin, a najlepiej przez dobę. Przed następnym wyjazdem należy nadmiar oleju zebrać szmatką (tak jak na fotografii w punkcie 2).
Cały proces trwa około 45 minut.
Łańcuch należy oliwić co około 400 km. Gdy zaczyna piszczeć jest to ostatni dzwonek aby go nasmarować. Można smarować bez czyszczenia, ale powoduje to, że smarowanie starcza na krócej i jest mniej efektywne (olej zamiast wnikać między ogniwa jest wchłaniany przez bród).
Dobrze nasmarowany łańcuch powoduje mniejsze zużywanie się całego układu transmisji (tryby, łańcuch) oraz ułatwia zmianą przerzutek.
8 komentarzy do tej pory
Zostaw odpowiedź





Dzięki za te wskazówki! Dobra robota.
Moim zdaniem należy przykładać dużą uwagę do smarowania łańcucha. Gdy łańcuch zaczyna się rozciągać, należy go wymienić. W przeciwnym wypadku czeka nas kosztowniejsza wymiana trybów.
A znacie jakiś patent na zimę? Jak uchronić łańcuch i w ogóle układa napędowy przed żarłoczną solą?
Zimą nie jeżdzę na rowerze – poprostu nie lubię.
W tym czasie łańcuch będzie w zakręconym słoiku, zalany olejem, czekał na początek kolejnego sezonu
witam, cenne informacje, dziekuję
Jednostajne piszczenie stawało się coraz donośniejsze. Smarowanie odkładałem za każdym razem na później.. Efekt powyłamywane zęby. Bynajmniej nie moje 
Mam jednak kilka pytań. Mój rower nie został zabezpieczony na zimę w żaden sposób. Efekt zardzewiały łańcuch :/ Co gorsza nie przyjrzałem się uważnie w jak kiepskim stanie jest łańcuch i po prostu pedałowałem po 20km dziennie
Chciałbym pojeździć jeszcze w tym sezonie. A zatem czeka mnie kupno korby. Przejrzałem wstępnie oferty i zainteresował mnie model SHIMANO FCM-191 (czy warto?) Pytanie teraz co zrobić z łańcuchem czy go czyścić? w jaki sposób? (przypominam jest mocno zardzewiały) czy przełożenie wymienionej przeze mnie zębatki będzie pasowało do standardowego łańcucha?
Jeśli chodzi o smarowanie zębatek i łańcucha warto użyć mokry smar shimano workshop czy coś w sprayu?
Rower to niska półka (600zł) i chciałbym niskim kosztem doprowadzić sprawić żeby jeszcze co najmniej na dwa sezony można było w miarę komfortowo pojeździć.
Z góry dzięki za info, sorka że sie nadmiernie rozpisałem ale tak już mam
Marko, moja rada jest następująca: kup nowy łańcuch. Ten zardzewiała, nawet po wyczyszczeniu będzie zużyty, w związku z czym przyspieszy zyżycie korby, a przecież ma być nowiutka. o modelu korby Ci nic nie powiem, najlepiej porównaj z innymi w tej cenie i wybierz najtrwalszą (waga korby w rowerze tej klasy naprawde nie ma znaczenia, natomast trwałość – zawsze) Pamiętaj, że odpowiednia konserwacja napędu przedłuża jego życie (i zmniejsza koszty), a brak takiej konserwacji skraca to życie nawet kilkukrotnie.
Siemka
Ja mam takie pytanie odnośnie czyszczenia łancucha, czy próbował ktos kiedys wygotowac łancuch w oleju ?
jasne, przejrzyste i użyteczne, ale pisz: brUd a nie bród.
Dziękuję za instrukcję, idealna dla takiego barana jak ja
Dzięki za ten temat
A teraz… czas do piwnicy zająć się moim rowerem
pozdrawiam
chciałbym uświadomić posiadaczy jednośladów którzy chcą czyścić łańcuch przez “rozbicie”/zdjęcie łańcucha a którzy nie posiadają spinki, że każde ściągniecie łańcucha powoduje jego osłabienie lub uszkodzenie przez złe, za mocne ściśniecie ogniwa. Także warto się zastanowić czy czasem nie lepiej wyczyścić łańcuch na rowerku.